Podgrzewane drogi i podjazdy

Odśnieżanie posesji w naszym klimacie bywa udręką. Ciągłe opady, temperatury oscylujące wokół zera, śniego, lód, gołoledź…

Odśnieżanie i sypanie soli, piasku czy żwiru zwykle wystarcza, choć nie wszystkim… są tacy, którzy na swoich posesjach zdecydowali się na instalację podgrzewanych uliczek, podjazdów i chodników. Działa to podobnie jak ogrzewanie podłogowe w domu – pod nawierzchnią montuje się specjalne grzałki (odizolowane od spodu).

Koszt takiej inwestycji może przyprawić o zawrót głowy, ale luksus i satysfakcja z korzyści najwyraźniej są tego warte. Żadnych ślizgawek przed domem, żadnego śniegu na butach, żadnych plam po soli…

Ach, gdyby takie rozwiązania się upowszechniły! Można się rozmarzyć… tylko z czego wtedy żyłyby firmy odśnieżające? ;)